Długo mnie nie było.
Nie powiem , że nic się nie zmieniło.
Moja "ambicja" mnie czasami dobija, ale jest jedyną szansą na dostanie się do LO w Kolaszinie.
Moje życie się polepsza, dzięki muzyce, temu, co się wczoraj dowiedziałam i Świętej Trójcy.
Zauważyłam ostatnio, że nie mogę żyć bez Led Zeppelin i Megadeth. Czyż oni nie są zajebiści ?
Myślałam trochę o pewnej sprawie i wywnioskowałam kilka rzeczy.
Tu nie ma miejsca na egoizm.
To jest dużo dojrzalsze i prostsze niż kiedykolwiek.
Znalazłam świetny cytat :
“ Życie zdobywa wartość dzięki miłości. ”
I to tyle w temacie, choć mogłabym się rozpisywać.
Mam nadzieję, że we wrześniu już nie będę gnić z tymi pedałami.
-
Black Jack:
-
Anitaaa.:
-
Sweet Amber †:
Pokaż wszystkie (4) ›